W dniach 12-13 czerwca uczniowie kl.III-VIII wybrali się na wycieczkę podziwiać piękno Pienin. Pierwszego dnia spotkaliśmy się pod szkołą z samego rana by wyruszyć w podróż do Krościenka nad Dunajcem, gdzie mieliśmy spotkać się z Panią, która była naszym przewodnikiem przez okres trwania wycieczki.
Pierwszym wyzwaniem, które na nas czekało był spacer Wąwozem Homole. Od samego wejścia mogliśmy podziwiać cudowne widoki. Nawet wszechobecne błoto nie było nam straszne. Następnie, zjechaliśmy wyciągiem krzesełkowym z Bukowinek do Jaworek. Niektórzy mieli okazję stawić czoło swojemu lękowi wysokości. Koniec końcow wszyscy daliśmy radę! Widoki wynagrodziły wszystko.
Kolejnym punktem naszej wycieczki była Szczawnica – największe pienińskie uzdrowisko. Mieliśmy okazję poznać historie związane z tym miejscem oraz zwiedzić park górny, plac Dietla oraz zajrzeć do pijalni wód. Smak różnych rodzajów wód nie przypadł raczej uczniom do gustu, co nie zmienia faktu, że mają one wiele właściwości zdrowotnych. Wieczorem zjedliśmy obiadokolację w miejscu zakwaterowania i zostały nam przydzielone pokoje. Szaleństwom i zabawie nie było końca. Zasnęliśmy dopiero w późnych godzinach nocnych, by zbierać siły na kolejny dzień pełen przygód.
Drugiego dnia, po śniadaniu i wykwaterowaniu, podjęliśmy próbę wejścia na Trzy Korony (982 m.n.p.m). Nawet deszcz nie był w stanie nas zatrzymać. Po dwóch godzinach wędrówki byliśmy na szczycie, a tam niesamowite widoki, a raczej ich całkowity brak Dookoła była tylko gęsta mgła, ale i w niej był urok. Gęsty las osnuty mgłą wyglądał niesamowicie.
Po krótkim odpoczynku zeszliśmy do Sromowiec, gdzie zakupiliśmy oscypki. Mieliśmy także okazję przejść się mostem łączącym Polskę i Słowację oraz zobaczyć barki pływające Dunajcem. Obiad zjedliśmy w Niedzicy i wyruszyliśmy w podróż w kierunku Radzięcina, gdzie czekali już stęsknieni rodzice. Wrażenia zastaną z nami na długo, a jeśli będzie okazja, znów wyruszymy na szlak.





















































































