Tegoroczne warsztaty świąteczne były prawdziwą ucztą dla zmysłów — pełne zapachu korzennych przypraw, radosnego śmiechu i twórczego szaleństwa. 8 grudnia Puchatki oraz uczniowie klas 0 i I wyruszyli do Doboszówki, gdzie czekał na nich dzień pełen atrakcji.
Na początku mali uczestnicy z zapałem przygotowywali aromatyczne pierniczki. Wałkowanie ciasta, wybór foremek i tworzenie własnych, słodkich dzieł sprawiło wszystkim mnóstwo radości. Gdy pierniczki piekły się w piecu, panie Elfy zaprosiły dzieci do wspólnych zabaw ruchowych, tańców i śpiewu przy nastrojowej muzyce.
Nie zabrakło także artystycznych wyzwań — powstały kolorowe ozdoby, które już wkrótce ozdobią klasowe choinki. Podczas pracy dzieci niespodziewanie odwiedził sam Święty Mikołaj! Z uśmiechem porozmawiał z najmłodszymi, odpoczął przy kominku i, jak przystało na prawdziwego Mikołaja, obdarował wszystkich słodkimi upominkami.
Po tylu emocjach przyszedł czas na pyszny, ciepły obiad, a kompot znikał w ekspresowym tempie. Dzieci odwiedziły także mini zoo, gdzie mogły nakarmić alpaki, kozy i króliki — to była ogromna frajda!
Świąteczna atmosfera panowała również w naszej szkole. To zasługa uczniów klas II i III, którzy pod okiem rodziców i nauczycieli wypiekali swoje własne pierniczki. Wspólne pieczenie okazało się nie tylko świetną zabawą, ale także pięknym sposobem na integrację i wprowadzenie świątecznego nastroju do szkolnych sal.
Czas spędzony w Doboszówce i szkolnej „piernikowej pracowni” minął szybko, radośnie i naprawdę magicznie. Uczniowie wrócili do domów z szerokimi uśmiechami i plecakami pełnymi pachnących miodem pierniczków.










































